
Szłam akurat z zakupami do domu. Niby zwykły dzień. Nic szczególnego. W pewnym momencie spojrzałam na chodnik i zobaczyłam małą, złożoną kartkę. Mój wzrok jakoś dziwnie się na niej zatrzymał. Sama nie wiem dlaczego, ale poczułam, że powinnam ją podnieść. Schowałam ją do torby i odczytałam dopiero w domu. Zrobiło mi się bardzo smutno.
Kartka była napisana przez bardzo młodą dziewczynę. Na samej górze widniał tytuł: „Plusy i minusy S”.
Czytałam ją kilka razy…
W plusach dziewczyna wymieniła:
– święty spokój,
– nikt mnie już nie skrzywdzi,
– nie będę nikogo denerwować,
– żadna osoba nie wyzwie mnie od ulanej, krzywozębnej, brzydkiej.
Wśród minusów było:
– będą za mną płakać,
– już nic nie będzie tak samo,
– Dawid i Julka mogą zrobić to samo,
– już nigdy się nie uśmiechnę,
– rodzina może sobie nie poradzić.
Na dole wypisała powody:
– ciąża,
– brzuch,
– twarz,
– niechęć do wszystkiego,
– brak pełnej miłości.
Te ostatnie słowa zostały we mnie najdłużej i najmocniej: „Brak pełnej miłości”. Pomyślałam sobie, że każdy człowiek chce czuć się ważny. Chce być kochany, akceptowany i bezpieczny. Chce mieć poczucie, że mimo swoich wad nadal zasługuje na bliskość, ciepło i obecność drugiego człowieka. A później przypomniałam sobie, jak często ludzie ranią się słowami: Gruba, Brzydka, Głupia. Dla kogoś to może być taki żart, a dla kogoś innego słowa te stają się codziennym głosem we własnej głowie.
Jeśli czytasz ten tekst, chciałabym Cię o coś poprosić.
Zanim ocenisz czyjś wygląd, życie, emocje czy wybory — pomyśl, jak wielką siłę mają słowa. Bo czasami jedno zdanie zostaje w człowieku na bardzo długo.
Jeśli ten wpis poruszył Cię choć trochę to możesz zostawić komentarz, udostępnić go dalej albo po prostu zatrzymać się dziś na chwilę i pomyśleć, czy Twoje słowa dają ludziom wsparcie… czy kolejny ciężar do niesienia. A i jeszcze jedno. Może ta kartka miała zostać wyrzucona. A może po prostu komuś wypadła z kieszeni. Nie wiem. Ale mam poczucie, że nie znalazłam jej przypadkiem. I jeśli dziewczyna, która ją napisała, nadal gdzieś jest — chciałabym, żeby wiedziała, że jej ból został zauważony.
A ta kartka nie została obojętnie minięta.
